Więcej w portfelu w kanale RSS

Kolekcjonerstwo

2009-12-10

Kolekcjonerstwo

Inwestowanie kojarzy się bardzo często z analizą dziesiątek kolumn cyfr, systematycznym śledzeniem notowań i koniecznością rozporządzania ogromną wiedzą i kapitałem. A gdyby tak zapomnieć o tych stereotypach i zainwestować w... hobby?

Kolekcjonowanie - znaczków, monet okolicznościowych lub innych przedmiotów - może być nie tylko doskonałą rozrywką. To także, w wypadku szczególnych (niekoniecznie rzadkich w momencie emisji!) okazów, inwestycja o gigantycznej, wynoszącej kilka tysięcy (sic!) procent stopie zwrotu.

Co ważne, kolekcjonowanie monet (numizmatyka) czy znaczków (filatelistyka) to hobby, które można zacząć przy bardzo skromnym budżecie. Wiele monet można zakupić za symboliczne kwoty nie przekraczające kilku złotych. A mimo to nawet takie monety potrafią przynieść czterocyfrową stopę zwrotu!

Dla osoby systematycznej, lubiącej czasami poprzeglądać kolekcję, trudno wymyśleć lepszą inwestycję. Nie tylko odrywamy się wtedy od codziennych dylematów, ale także potencjalnie zbieramy wartościową w przyszłości kolekcję.

Kolekcjonerstwo ma tylko jedną wielką wadę - kiedy zbieramy różne przedmioty przez dłuższy okres czasu jako hobby, może być ciężko potraktować je jako inwestycję...